Koniec.
Oficjalny, definitywny koniec edukacji w Liceum Ogólnokształcącym.
To takie duże słowo- "koniec"...
Brzmi poważnie co nie ?
Ale tylko ktoś, kto jest absolutnie i nieodwracalnie zapatrzony w siebie, nie zauważy istotnego faktu,
a mianowicie, że każdy koniec jest początkiem jakiejś nowej przygody.
Przecież po to żyjemy!
"Carpe diem. Chwytajcie dzień, chłopcy. Uczyńcie wasze życie niezwykłym."
~Stowarzyszenie umarłych poetów
Za tydzień matura. Kolejna poważna sprawa, ale jakoś przez nią przebrniemy ;)
Cały zacny tydzień z książkami, powroty do etapu gimnazjum pod względem polonistycznym,
bo w tej chwili, patrząc na mój tekst z pierwszej gimnazjum widzę jak bardzo liceum okroiło moje zdolności jakiejkolwiek własnej oceny tekstu. Powolutku, znowu wdrażam się w dawne teksty, dzięki którym tak bardzo pokochałam literaturę. Także ciężkie zadanie na następny tydzień.
Powroty do "Małego Księcia", 'Oskara i Pani Róży', 'Stowarzyszenia umarłych poetów'...
Takie powroty w otchłań niepamięci. Bezcenne.
Dobrze, że zawsze są osoby, które po prostu są zawsze, kiedy trzeba. Bezcenne są rzeczy, których kupić nie można. Cała reszta to tylko puch marny, nieważny.
Fałsz, dwulicowość, zakłamanie- rzeczy, których tolerować nie potrafię i nie chcę.
~ bieganie wieczorami- takie najlepsze :D
"Kiedy zamyka się oczy do snu, dusza zwija się w ciele jak kłębek[..]Ciało ma pamięć absolutną, jego wspomnienia przepadają tyko wtedy, gdy ciało ginie."
sobota, 25 kwietnia 2015
wtorek, 20 stycznia 2015
Puff...
Ludzie żyją:
Byle do świąt.
Byle do weekendu.
Byle jak.
Powoli wszystko się klaruje. Dwa nieziemskie dni z absolutnie epickim ludzikiem już za mną. Dobrze, że istnieje taka jedna czy dwie osoby, które po prostu są bez żądania czegokolwiek w zamian. Taka zacna trójca z nas. Dwie wariatki i jeden pseudo normalny gość (jasne jasne .. :P ).
Plany się pozmieniały. Jeszcze tylko 3 miesiące i koniec szkoły. Dziwne uczucie ale całe szczęście, że już nie będziemy zmuszeni do przebywania w swoim towarzystwie. Chociaż niektórzy wciąż mnie zaskakują w dwojaki sposób: swoją bezmyślnością i dwulicowością lub antagonistycznie, szczerością i intelektem. Bo istnieją osoby, którym warto zaufać ! :)
Dzisiaj wieczorek z chemią, a jutro może polski? Skoro już mam tak to wszystko pozmieniać to trzeba nadrobić materiał. No i teraz jedyna piosenka, podsumowująca działanie organizacji zwanej przyjaźnią ;p
https://www.youtube.com/watch?v=0AIlz08fZos
Byle do świąt.
Byle do weekendu.
Byle jak.
Powoli wszystko się klaruje. Dwa nieziemskie dni z absolutnie epickim ludzikiem już za mną. Dobrze, że istnieje taka jedna czy dwie osoby, które po prostu są bez żądania czegokolwiek w zamian. Taka zacna trójca z nas. Dwie wariatki i jeden pseudo normalny gość (jasne jasne .. :P ).
Plany się pozmieniały. Jeszcze tylko 3 miesiące i koniec szkoły. Dziwne uczucie ale całe szczęście, że już nie będziemy zmuszeni do przebywania w swoim towarzystwie. Chociaż niektórzy wciąż mnie zaskakują w dwojaki sposób: swoją bezmyślnością i dwulicowością lub antagonistycznie, szczerością i intelektem. Bo istnieją osoby, którym warto zaufać ! :)
Dzisiaj wieczorek z chemią, a jutro może polski? Skoro już mam tak to wszystko pozmieniać to trzeba nadrobić materiał. No i teraz jedyna piosenka, podsumowująca działanie organizacji zwanej przyjaźnią ;p
https://www.youtube.com/watch?v=0AIlz08fZos
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
